4 drużyny w grze
Dwie ekipy wciąż w walce o ligę Europy, pozostała dwójka o ligę Konferencji. Były kompromitacje jak ta Lecha z Aarhus, ale też i pozytywne historie jak Dumy Podlasia przeciwko Rangers.
Turbulencje Lecha, na boisku przewaga
Lech Poznań miał spore problemy z dotarciem na mecz z Klaksvik. Ostatecznie mecz przełożono na piątek na godzinę 21:00. Wypoczęci gracze z Poznania w rewanżu spisali się dużo lepiej niż w domowym starciu. Niepokojąca zaliczka 1:0 to już historia. Kolejorz rozgromił rywala z Wysp Owczych 5:0. Bramki dla Lecha zdobyli: Sayyadmanesh, Rodriguez, Kozubal, Hakans oraz Walemark. Zespół Nielsa Frederiksena w dwumeczu o Ligę Europy podejmie szwajcarskie Thun.
Niełatwa ścieżka
Górnik Zabrze nie mógł być zadowolony z losowania. Powalczyli z Fenerbache, ale odpadli, powalczyli z Ferencvarosem, niestety także odpadli. Pozostaje liga konferencji, ale… Niestety wielce prawdopodobne, że po raz trzeci będzie można użyć frazesów związanych z boiskową walką. AS Monaco to zdecydowanie klub o większej renomie niż Śląski zespół. Pozostaje mieć nadzieję, że wicemistrz Polski sprawi niespodziankę.
Nie tylko Duma Podlasia
Jagiellonia eliminacje zaczęła dopiero od 3 rundy Ligi Europy. Mocny przeciwnik na start, znana marka ze Szkocji. Pierwszy mecz wygrany, ale tylko z zaliczką jednego gola. Rewanż zapowiadał się na ciężką batalię. Faktycznie nie była to łatwa przeprawa. Duma Podlasia podołała wyzwaniu i wyeliminowała trzecią siłę ubiegłego sezonu ligi szkockiej. Drużyna Siemieńca, stawiana w roli zdecydowanego underdoga po raz kolejny zadziwiła wszystkich. Liga Europy o krok, ponieważ teoretycznie w 4 rundzie powinno być łatwiej. Powinno, bo 4 runda to nie przelewki. Wielkie słowa uznania, szczególnie dla postaci trenera Siemieńca. Odszedł Pululu, zespół nie został jeszcze wzmocniony w 100%, a mimo tego żółto-czerwoni dalej są jedną z najsilniejszych polskich marek.
Happy end i pożegnanie
Zaczniemy od mniej pozytywnych wieści. Piąta siła poprzedniego sezonu ekstraklasy niestety już poza ligą konferencji. Udało się przynajmniej pożegnać zwycięstwem. Hapoel w całym dwumeczu zasłużył na awans, jakość wzięła górę. Doświadczenie w Europie zdobyte, ale nie jest to jeszcze ekipa gotowa nawet na ligę konferencji. Przejdźmy teraz do pozytywów. Nie wyszło u siebie w Częstochowie, zrehabilitowali się na szwedzkiej ziemi. Tylko jeden gol, ale jakże cenny. Raków nie wszedł w ten sezon najlepiej. W lidze są w strefie spadkowej, za to nadrabiają w eliminacjach ligi konferencji. O udział w fazie ligowej powalczą z Hajdukiem Split.
