·

Trener FC Porto zachwycony Pietuszewskim

Wczoraj wspaniały debiut zaliczył Oskar Pietuszewski. Młody skrzydłowy od razu po wejściu na boisko zmienił obliczę meczu.

Co za debiut

FC Porto pokonało 1:0 Guimaraes. Tym samym było to ich 9 zwycięstwo z rzędu. Mecz z Guimaraes nie do końca układał się po ich myśli. Kiedy Oskar Pietuszewski wchodził w 72 minucie na boisko, dalej było 0:0. Warto zaznaczyć, że zarazem był to debiut Oskara. Polak zmienił oblicze meczu, wywalczył rzut karny, który Varela zamienił na gola. Oprócz tego piękne zagrania fałszem, wypracował rzut wolny i czerwoną kartkę dla rywala. Chyba nie dało się lepiej zadebiutować.

Wielkie słowa trenera

,,Wpływ Oskara na mecz był niesamowity. Nie patrzę przy tym jedynie na rzut karny. Kluczowy był jego pierwszy kontakt z piłką w barwach naszej ekipy: wygrane starcie w powietrzu oraz błyskawiczna, agresywna walka najpierw o pierwszą, potem o drugą piłkę. To pokazało jego energię i inicjatywę. Przy sytuacji z rzutem karnym, gdyby nie poszedł z taką determinacją, pewnie nic by z tego nie wyszło. Sposób, w jaki wszedł w spotkanie i jego boiskowa dojrzałość były dla nas kluczowe. Jesteśmy zachwyceni tym „pierwszym uderzeniem”. Cóż za doskonała laurka od Farioliego. Porto pozostaje na pozycji lidera z 7 pkt przewagą nad Sportingiem.

Zobacz także: