·

Legia poza strefą spadkową, ale…

Legia Warszawa dzięki remisowi z Rakowem wydostała się ze strefy spadkowej. Jest to jednak małe pocieszenie dla fanów stołecznej drużyny. Różnice punktowe są tak małe, że Legia dalej musi spoglądać na rywali za sobą.

Kolejny mecz bez porażki

Po fatalnej serii 12 meczów bez zwycięstwa przyszła seria bez porażki. Od spotkania z Arką Gdynia wynosi już 7 meczów. Problem w tym, że aż 5 spotkań zakończyło się remisem. Wyjątkiem są mecze z Cracovią i Wisłą Płock. Oprócz Termalici każdy zespół w dolnej strefie punktuje. Jedni lepiej, drudzy gorzej, ale nie pozwala to kompletnie komuś odskoczyć. Na pewno Legia ma więcej argumentów od Arki, Widzewa, nawet Radomiaka. Problem w tym, że Legię teraz czeka seria potwornie ciężkich meczów. Wyjazd do Szczecina, Górnik u siebie, Lech na wyjeździe itd. Światełkiem w tunelu może być bezpośrednie starcie z Widzewem, oraz Termalicą.

Duży niepokój

Mimo lepszego punktowania i nawet ładniejszej dla oka gry wciąż pojawia się mnóstwo niepokoju. Przypuszczając, że jeszcze Legii gdzieś noga się potknie, albo nawet kolejny raz zremisują, Widzew i Arka wygrają… Pojawi się wtedy spory problem. Pojedynek z Widzewem w majówkę może być najważniejszym starciem tego sezonu. Do tego czasu jeszcze bardzo daleko, ale i Widzew po zmianie trenera zaczyna punktować. Bardzo mozolnie, ale ma tylko jeden pkt mniej od Legii. Arka super punktuje u siebie, ale na wyjazdach nie ma gorszej drużyny od Gdynian. W słabym położeniu jest też Radomiak, Pogoń. W jednej kolejce walczysz o europejskie puchary, a w drugiej bronisz się przed spadkiem. Dawno nie było takiego sezonu.

Zobacz także: