Wielkie zmiany w Jagiellonii
Łukasz Masłowski odchodzi z Jagiellonii Białystok. Oficjalnie zespół z Podlasia potwierdził rozstanie z dyrektorem sportowym.
4 lata
Dołączył w 2022 roku. Przeprowadził mnóstwo udanych transferów, dzięki którym Jaga bije się o czołowe miejsca do dziś. Jednym z pierwszych transferów, które można uznać za udane jest Marc Gual. Zdobył przecież tytuł króla strzelców w sezonie 2022/2023. Później sezon 2023/2024 i absolutnie fenomenalne okienko Jagiellonii. Pululu, Hansen, Marczuk, Kubicki, Dieguez. Właśnie Ci zawodnicy mocno przyczynili się do tytułu mistrzowskiego dumy Podlasia. W kolejnym sezonie aż tak dobrze nie było, ale Białostoczanie zajęli miejsce na podium. Moutinho strzał w 10, Czurlinow miał swoje dobre momenty, podobnie Villar. Na tym lista tak naprawdę się kończy. Bardziej udane było okienko zimowe, bo zdecydowanie lepiej należy ocenić Wojtuszka, Ebosse, Flacha, do tego jeszcze Semedo. Do tego momentu Łukasza Masłowskiego ocenialiśmy praktycznie w samych superlatywach. Przychodzi jednak rok 2025, okienko letnie i lekko mówiąc, zostało one zawalone. Co prawda koniec końców Jagiellonia zajęła miejsce 3, ale transfery się nie sprawdziły. Szczególnie ekipa Siemieńca miała problemy ze skrzydłami, tutaj spory minus dla dyrektora sportowego. Kolejnym krokiem w jego karierze ma być Widzew Łódź. Kto natomiast zastąpi Masłowskiego w Jagiellonii? Według Tomasza Włodarczyka najbliżej przejęcia tej funkcji jest Jarosław Gambal. Ostatni pracował jako dyrektor skautingu Cracovii.
Odejdzie też Siemieniec?
Niedawno klub ogłosił, że z klubu odejdzie Pululu. Gwiazda Jagi ściągniętą z resztą przez Masłowskiego. Sporo się mówi również o odejściu Adriana Siemieńca. Główni architekci sukcesów Jagiellonii powoli opuszczają zespół z Białegostoku. W trakcie rundy jesiennej Siemieniec przedłużył kontrakt do 2027 roku. Wojciech Strzałkowski, szef rady nadzorczej Jagiellonii wypowiada się w ten sposób: ,,Ma różne klauzule, gdyby chciał spróbować swoich sił na arenie międzynarodowej. Ale cieszę się, że Adrian zgodził się, że do żadnego polskiego klubu w tym czasie nie trafi. Tutaj nie ma spekulacji, czy Adrian odchodzi. Adrian zostaje.” To wszystko padło w wywiadzie dla WP Sportowe fakty.
