Cały stadion czekał na jednego zawodnika
Mieliśmy już koszmarne kontuzje, przerwany mecz z powodu burzy, ale tego na tym mundialu jeszcze nie grali. Spotkanie Tunezji z Holandią nie mogło zostać wznowione, ponieważ na placu gry brakowało jednego zawodnika.
Nie zdążył wybiec z szatni
Holandia do przerwy prowadziła z Tunezją 2:0. Wszyscy byli gotowi, by wznowić grę po przerwie… oprócz jednego piłkarza. Cały stadion musiał czekać na Ellyesa Skhiriego. Zawodnik Tunezji nie zdążył wybiec na czas z szatni. Bardzo nietypowa sytuacja, a przyczyny nie są dokładnie znane. Można przypuszczać, że chodziło o koszulkę, ponieważ gdy pojawił się na murawie, okazało się, że znajdujący się na niej numer wyraźnie się odkleja. Oranje bez problemu rozprawili się z Tunezją 3:1. Wygrali swoją grupę, a teraz czekają na mecz z Marokiem w fazie pucharowej. Dla Tunezji to koniec mundialu.
