Mundial niespodzianek

Paragwaj pokonujący Niemcy, Hiszpania remisująca z Republiką Zielonego Przylądka, Portugalia remisująca Kongo. To zaledwie kilka niespodzianek na tegorocznym mundialu.

Niemcy poza burtą

Mija 12 lat od ostatniego triumfu Niemców w mistrzostwach świata. Nasi sąsiedzi 3 raz z rzędu zawodzą. Dwukrotnie nie wyszli nawet z grupy, teraz zostali wyeliminowani w 1/16 finału. Absolutna katastrofa, której w żaden sposób nie da się obronić. Dodamy do tego ćwierćfinał euro, kiedy byli gospodarzem, a w 2020 było jeszcze gorzej, bo skończyło się na 1/8. Nie byli wymieniania wśród takich faworytów, jak Hiszpania, Argentyna, Francja. Fatalna defensywna, nieskuteczność z przodu i mamy przepis na problemy Niemców, które towarzyszą im od lat.

Afryka rządzi

W fazie 1/16 finału znalazło się aż 9 drużyn z Afryki. Tylko zespół z Tunezji wyłamał się już w fazie grupowej. RPA to jedna z większych sensacji. Po meczu z Meksykiem i remisie z Czechami nic nie wskazywało, że zajmą 2 miejsce w grupie. Odpadli co prawda w 1/16 z Kanadą, ale osiągnęli wynik ponad stan. Maroko sprostało wyzwaniu i dzielnie walczyli, na tyle dobrze, że wyeliminowali Holandię. Czekamy na resztę rozstrzygnięć. Jakimkolwiek wynikiem nie skończy się spotkanie Republiki Zielonego Przylądka z Argentyna, to i tak kadrę Bubisty należy uznać za rewelację turnieju. Senegal absolutnie jest w stanie pokonać Belgię. Reszta raczej jest stawiana w roli underdoga. Awans Konga, Algierii i Ghany będzie pozytywną niespodzianką.

Turcjo może kiedyś…

Turcja od kilku lat, co wielki turniej uznawana jest za ,,czarnego konia”. Tylko na mistrzostwach Europy 2024 byli w stanie sprostać oczekiwaniom. Ćwierćfinał turnieju w Niemczech należy uznać za dobry wynik. Na mundialu pojawili się pierwszy raz od 2002 roku. Skończyło się ogromną klęską, tym bardziej biorąc pod uwagę grupę, w której się znaleźli. USA, Paragwaj i Australia. Poza gospodarzami tego turnieju nie powinni teoretycznie mieć żadnych problemów. Pokonali tylko USA w meczu o pietruszkę. 2024 to absolutny wyjątek. 2022 rok brak awansu na mundial, 2020 rok tylko faza grupowa. Biorąc pod uwagę, że w kadrze mają Gulera, Calhanoglu, Yildiza śmiało można uznać to za katastrofę.

Zobacz także: